Gejzery El Taito koło San Pedro de Atacama.
Gejzery El Taito koło San Pedro de Atacama.
Wigoń czyli vicuńa, dzikie wielbłądowate, ich delikatna wełna jest najcenniejszą na świecie.
Las kaktusów.
Księżycowe krajobrazy w okolicy San Pedro de Atacama.
BOLIWIA
Laguna Verde czyli Zielone Jezioro.
Laguna Colorada czyli Kolorowe Jezioro.
... i kolorowe flamingi.
Jak wiadomo na pustyni występują wielbłądy.
Viscacha (szynszylowate) była zauroczona swierzutkim pomidorem.
Byliśmy pełni podziwu dla kierowców - drogi żadnej albo tysiąc. Dokąd teraz?
Laguna Honda czyli głęboka.
Co tam się tak świeci? Złoto! Ech, jednak chyba nie.
Jeszcze troche flamingów.
Huraaa! Dotarliśmy na Salares de Uyuni. Tylko na co komu tyle soli?
Cała nasza ferajna.
I znowu my, ale troche inaczej.
Las kaktusów na wyspie Rybiej (ryby na pustyni? i las też?).
Aż by się chciało pogłaskać. Podstępne kaktusy.
Pozyskiwanie soli chałupniczymi metodami.
Cmentarzysko pociągów koło Uyuni.
Hej-ho hej-ho do pracy by się szło...
Kopalnia srebra Cerro Rico nad Potosi.
PERU
Na pływających wyspach ludu Uros trzcina ma tysiąc zastosowań, nawet jako pożywienie...
Jezioro Titicaca jak morze szerokie. Najwyżej położone żeglowne jezioro na świecie.
Na wyspie Taquile tylko mężczyzni robią na drutach i to fenomenalnie.
Kobiety zaś tkają. Też nienajgorzej.
Sillustani - stare cmentarzysko z wieżami grobowymi. Niepowtarzalna atmosfera.
Uczta u miejscowych - nawet ziemniaki z gliną zjedli :-).
No a potem trzeba było odpracować i zmielić mąkę.
Osada inkaska Raqchi i jedyna zachowana światynia Wiracochy.
Większość kultur andyjskich praktykowało zniekształcanie czaszek (muzeum w Andahuaylillas).
Cusco (Qosqo - pępek świata) .
Cusco - Plaza de Armas z kościołem Jezuitów.
Fragment kompleksu archeologicznego Pisaq w Swiętej Dolinie Inków.
Nie łazić po murach!
Machu Picchu. I znowu mieliśmy szczęście do pięknej pogody - zaraz tą chmurkę przewieje.
Najciekawszy zabytek Arequipy - Klasztor św. Katarzyny.
Te z przodu to lamy a mniejsze i białe z tyłu to alpaki.
No i na koniec ... el condor pasa ... tylko dlaczego tak daleko.
ZAPRASZAMY ZA ROK !!!
|